O mnie

Witaj!

Nazywam się Kasia. Jestem stomatologiem i piszę tego bloga dla Ciebie. Chcę dać Ci „przepis na sernik” 🙂 Przepis to informacje co wziąć, co po kolei dodać, jak coś zrobić.

W prosty, zrozumiały dla każdego sposób przekazuję Ci informację, oczywiście nie o tym jak zrobić ciasto bo jest mnóstwo świetnych blogów na ten temat, ale jak mieć ZDROWY, PIĘKNY UŚMIECH, bez bólu, bez dyskomfortu i bez strachu.

To, że piszę tego bloga dla Ciebie jest dowodem, że robię to z pasji. Uwielbiam swoją pracę, bo daję Ci zdrowie, poprawiam Twój komfort dając Ci świeży, lśniący uśmiech i poprawiam pewność siebie. Uwielbiam ten moment gdy Pacjent po zakończonym leczeniu schodzi z fotela, spogląda w lusterko i wreszcie czuje się swobodnie z tym co skrywał za wargami.

Specjalizuję się w leczeniu periodontologicznym i protetycznym. Wielu ludzi nie wie, że jest ktoś taki jak periodontolog. Hmmm, jakby Ci to opisać. Jestem trochę jak budowlaniec-konstruktor.
Wyobraź sobie, że stawiasz piękny, przytulny dom dla Twojej rodziny. Marzyłeś o nim przez całe swoje życie i każdy detal wystroju jest już zaplanowany. Najpierw kupujesz działkę, potem projekt domu, a następnie stawiasz swoje upragnione 4 kąty.

Jest tylko jeden problem – „budujemy nasz dom na piasku” – cytując Sylwie Grzeszczak. Ściany pękają, wszystko się trzęsie i dom się zawala – „wciąż nie mamy nic…”

Ja właśnie dbam o fundamenty tylko nie Twojego domu a Twoich zębów. Bez odpowiedniego
zadbania o stan dziąseł i kości stanowiących podstawę utrzymania zębów jesteś narażony na ich utratę. Możesz robić remonty (wypełnienia ubytków), malować ściany i kupować piękne dekoracje (korony, licówki) ale gdy Twoje fundamenty są słabe to gdy dom się zawali (ząb wypadnie) wszystko pójdzie na marne.

Chcę zawrzeć tu dla Ciebie informacje co zrobić, żeby zaoszczędzić Ci czasu, pieniędzy i dyskomfortu. Może zastanawiasz się, w jakim celu to robię? O tym parę słów we wpisie: Dlaczego zaczęłam pisać bloga.

Należę do tych lekarzy, którzy uwielbiają wyjaśniać „po co?” i „dlaczego?”. Robię to ponieważ cieszy mnie, gdy idąc np. kupić buty, Pani w sklepie pokazuje mi dostępne rozmiary i wzory,a następnie powie, czym je pielęgnować, żeby się nie niszczyły. Zwykła oszczędność czasu, pieniędzy i nerwów związanych z reklamacjami.
Skupiam się na leczeniu przyczyn, a nie tylko objawów. Jeśli często boli Cię głowa to na pewno tabletka przeciwbólowa pomoże… Jednak nie usunie przyczyny. Pamiętaj, że profilaktyka jest ważniejsza niż leczenie.

Prywatnie jestem miłośniczką podróży, małych i dużych oraz początkującą spadochroniarką 🙂